Dane płynące z rynku nieruchomości mogą napawać optymizmem. Mimo niewielkich zawirowań na rynkach finansowych i problemów w uzyskaniu finansowania inwestycji, firmy zajmujące się budową nowych mieszkań śmiało ruszyły do przodu. Od sierpnia 2014 roku do lipca 2015 roku rozpoczęły one budowę prawie 80 tyś. nowych mieszkań. To wzrost o 27% w stosunku do analogicznego okresu zeszłego roku. Są to dobre wiadomości dla kupujących. Jak wiadomo duża konkurencja i spora podaż może wpłynąć na spadek cen. Jednak patrząc na całą sytuację w perspektywie najbliższych 10 lat mogą nadejść złe czasy dla deweloperów. Duże nasycenie rynku oraz wejście na rynek pracy niżów demograficznych może skutkować brakiem chętnych na zakup, a co za tym idzie znacznym spadkiem cen i problemami firm deweloperskich.

Wniosek z tego jest jeden – jeśli jesteś zainteresowany zakupem mieszkania, a nie ma konieczności finalizacji transakcji w najbliższym roku to poczekaj! Rok 2017 może przynieść dobre wiadomości dla potencjalnych klientów.